sobota, 21 września 2013

Chwalimy się...

Długo się zastanawiałam czy na tym blogu zamieszczać zdjęcia Filipa. Tyle się ostatnio mówi o bezpieczeństwie w sieci. Ale w końcu, to jest w większości jego historia i dobrze by było, gdyby ci, co to czytają, wiedzieli jak ten nasz Borsuczek wygląda.

Zabawy z interaktywnym przyjacielem.

Zabawy z dzikim zwierzem.

I demolowanie łóżeczka.


Tak właśnie wygląda nasz mały skarb w swoim piątym miesiącu życia.

6 komentarzy:

  1. Słodziak :) Ale ma piękne oczy !!! Mały Aniołek :) W blogerze, możesz ustawić sobie zakaz kopiowania - osoba trzecia nie będzie w stanie skopiować Twojego tekstu oraz umieszczanych zdjęć. Jak chcesz to mogę przesłać Tobie instrukcje na maila :) mój adres znajdziesz na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  2. A kotek już przed Filipkiem ucieka czy jeszcze nie :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już troszeczkę się uchyla, bo Filipek za futerko chętnie by złapał ;)

      Usuń