niedziela, 17 listopada 2013

Eksperymenty z Filipim spaniem vol.3.

Eksperymenty ze spaniem przestały na pewien czas być eksperymentami naszymi, bo Filip spał jak chciał.
Jedyne co utrzymaliśmy to to, że śpi w swoim łóżeczku od położenia spać aż do pobudki rano.
Budzi się różnie w nocy. Raz chce jeść jeden raz, a innym razem trzy. Najczęściej jednak chce tylko smoka, przykrycia albo przekręcenia na bok i buzi.
Drzemki były trzy, a teraz od trzech dni są dwie. 
Nie wiem jak to wpłynie na nocny sen.
Pierwsza noc nie była zachwycająca, ale też nie była zła.
Karmienie trzy razy, wstawanie, żeby uspokoić - podobnie. Pobudka o 6.40.
Ja się względnie wyspałam.
Dzień delikatnie przekwęczany, ale ni jak nie dałoby się trzeciej drzemki upchnąć więc przemęczyliśmy się i jakoś dało radę.
Wieczorkiem Fifi padł ok 19.45, był tak zmęczony, że nawet niewiele podjadł i o 22 już trzeba było go karmić.
Druga noc dwudrzemkowca też nie była za różowa.
Nawet nie wiem ile razy wstawałam, raz nawet wybudził się na dłużej i chciał się bawić, ale tym razem wstaliśmy o 6.50. Znów dłużej.
No i leci sobie trzeci dzień. Właśnie śpimy po raz drugi i zobaczymy jak będzie dalej.
W weekend było łatwiej. M. jest w domu i zamieniamy się przy Filipie. Czasem gdzieś wyskoczymy i czas jakoś minie.
Dobre jest to, że Fifi w końcu w miarę stabilnie siedzi. Na tyle, że można go zostawić siedzącego na kocyku. Nie trzeba cały czas go podtrzymywać i można coś innego w domu zrobić.
Mimo chwilowych zwątpień jestem dobrej myśli.
Trzymajcie kciuki.

7 komentarzy:

  1. Super, że coraz lepiej ze spaniem :)
    Będzie jeszcze lepiej, zapewniam! :)
    trzymamy kciukasy!

    OdpowiedzUsuń
  2. super,ze jedt lepiej,aby tak dalej!:-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki żeby było coraz lepiej!
    Może nowy zębol idzie i dlatego noce nie są fajne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani doktor przepowiadała, że do dwóch tygodni wyjdą górne jedynki, a to było już 12 dni temu, a ząbków ani widu;)

      Usuń
  4. Oj, z tym spaniem to jest roznie, ale u nas bylo z miesiaca na miesiac coraz lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wybrałam Zosię lata temu nie mając świadomości, że będzie tak popularna. Ale nie wyobrażam sobie innego imienia dla córy, to samo ze Stasiem :)

    OdpowiedzUsuń