piątek, 1 listopada 2013

Halloween i drugi ząbek...

Halloween minęło.
Troszkę nam humory popsuły smutki związane z drugim ząbkiem naszego Synka.
Ale ząbek już na wierzchu, jeszcze dokucza troszkę, ale idzie ku lepszemu i mam nadzieję, że będzie chwilka przerwy.
Dynia też wydrążona. Fifi najpierw wcale się nią nie interesował, a potem zaczął się jej bać.
Płacze i rozpacze załagodził miś pluszak, który wywołał takie uśmiechy, że Mamusia zrobiła pierwsze zdjęcie, na którym widać borsuczkowe ząbki. A dokładniej jeden ząbek, bo drugi jest jeszcze mocno schowany i trzeba się natrudzić, żeby przekonać Filipa do prezentacji. No i trzeba mocno wytężać wzrok.


A dziś?
Wybieramy się na cmentarz, albo i nie, zależy wszystko od naszego Syna.

PS.
Krótka przemowa M. do Filipa:
Synu, dziś jest dzień zadumy, więc powinieneś zachowywać się godnie.

12 komentarzy:

  1. no, bardzo trzea wytezyc wzrok zbey cos zobaczyc ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Tatusiowie starają się do dzieci przemawiać i docierać, ale maluchy i tak wiedzą swoje ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To tylko Gabryś się tak z tymi zębami obija :D A tak wgl zauważyłaś, że Filipek ma taki uśmiech jak ta dynia na jego koszulce? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Grtatulijemy kolejnego ząbka :) I jaka dynia piękna :) Szkoda że w tym roku czasu mi brakło na wydrążenie dyni, bardzo to lubię i na maxa mnie to relaksuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Halloween zaliczone, kolejny ząbek zaliczony zuch chłopak:)
    memoriems.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. wszyscy mają zęby tylko nie my!
    Gdzie ta sprawiedliwość? :)
    Przemowa tatusiowa boska :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Już dwa ząbki? Ale się Filipek spieszy do gryzienia ;) - gratulacje. CZy u Was są jakieś przesądy związane z tym, kto odnajdzie pierwszego ząbka?
    Piękny ma uśmiech - oj będzie na niego Panny wyrywał, oj będzie.

    OdpowiedzUsuń
  8. p.s. czy mogłabyś wyłączyć weryfikację obrazkową? często chciałabym coś skomentować pisząc z komórki, a weryfikacja to utrudnia (jest mało czytelna na moim telefonie i rzadko udaje mi się trafić - suma sumarum często wtedy rezygnuję z pisania :P).

    OdpowiedzUsuń
  9. no tak, do lekkich na pewno nie naleza, ale nie jesgaz tak zle jak mi koleznki opowiadaly :p juz nawet nie chodzi o to, gorzej,ze strasznie sie to ciagnie :o

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeuroczy chłopczyk :) Moje misiaki dostały z okazji Halloween identyczne dyniowe bodziaki! Gratulujemy drugiego ząbka :) U nas baaardzo długo była pustka w buziakach a tu się niedawno posypało :P

    OdpowiedzUsuń