piątek, 20 grudnia 2013

Dlaczego nasze zdrowie jest ważne?

Przed zajściem w ciążę średnio przejmowałam się swoim zdrowiem.
Wychodziłam z założenia, że jak nikt specjalnie się tym nie przejmuje, to czemu ja mam z siebie robić hipochondryka.
Miałam problemy ze zdrowiem. Mało tego, parę razy zasłabłam.
Raz w sklepie pod blokiem.
Odprowadził mnie sklepikarz.
Stres, odchudzanie, nerwy, niezdrowy tryb życia. Tak to sobie tłumaczyłam.
Pewnego razu zabrała mnie karetka.
Tętno 156 razy na minutę.
Wtedy rodzina zaczęła się przejmować, ale też chwilowo, bo po badaniach wyszło, że wszystko ze mną w porządku. Jeśli chodzi o wyniki, bo stwierdzono u mnie nerwicę.
Zaczęłam brać leki. Tylko objawowo, bo nic więcej złego się nie działo i tyle.
Sprawa ucichła, tylko ja byłam cały czas przestraszona.
Tylko szybciej zabiło mi serce, to się denerwowałam i nakręcałam się jeszcze bardziej, wtedy brałam leki i było dobrze.
W końcu nawet ja o tym zapomniałam, a co za tym idzie, zapomniałam o kontrolach u lekarza.
Wszystko było w porządku. Zmieniłam złe nawyki, ale tylko tyle.

Jak zaszłam w ciążę, to siłą rzeczy robiłam badania, chodziłam na kontrole, pilnowałam witamin.
M. jakoś nie okazywał troski o moje zdrowie.
Może jeszcze do niego nie docierało, że jak mi coś dolega, to może być niebezpieczne dla dziecka.
Zawsze najbardziej ciekawiły go badania USG.
Oglądał, wypytywał.
Wtedy naprawdę widział dziecko i wiedział, że z nim wszystko w porządku.

Jak już Fifi się urodził, wiadomo, on jest najważniejszy.
Do M. chyba nigdy nie dotarło, że jak ja się źle poczuję czy coś mi się stanie, to on z Filipem zostanie sam.
A ja?
Mi się troszkę kręciło w głowie, bolały mnie stawy, w sumie to wszystko mnie bolało.
Zmęczenie.
Ale teraz to ja stanęłam na głowie, żeby wytłumaczyć Panu Małżonkowi, jak ważne jest nasze zdrowie.
Że jeśli nas zabraknie, to Fiful zostanie sam.
Że dbamy o siebie nie tylko dla siebie, ale w szczególności dla niego.
Moja mama zmarła na raka pół roku po moim ślubie, nie doczekała się wnuka, nie chcę, żeby Filip musiał się zbyt szybko z czymś takim mierzyć.
On jest malutki i bezbronny.
Najcenniejsze co możemy mu dać to nasza miłość i opieka, ale nie będziemy w stanie mu tego zapewnić, jak nas nie będzie.
Dlatego oprócz okresowych badań, staram się o siebie dbać.
Wiadomo, bywa różnie, na przykład, z wysypianiem się, ale o odżywianiu staram się pamiętać.
M. za to ograniczył picie kawy.
O tym, że obydwoje nie palimy, chyba nie muszę nawet pisać.
Bo ważne jest, by pamiętać, że musimy dbać o siebie dla naszego syna.

10 komentarzy:

  1. Ooo tak!
    Piękne to co napisałaś :*
    Wysłałam dziś paczkę :)
    A Ty dbaj mamusia o siebie!
    !

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowie to podstawa, a wszystko inne jakoś będzie.
    Może wielką miłośniczka i zagorzałą fanką zdrowego trybu życia nie jestem, jednak kilka dni na onkologii, gdzie leżała moja mama a piętro niżej były dzieci z ta chorobą zmieniają człowieka. Najgorsze i najgłupsze tłumaczenie: młody jestem co mi może dolegać!
    Życzę zdrówka dla całej waszej rodziny :* Najważniejsze, że synek ma rozsądnych rodziców :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na swoim blogu tez pisałam o zdrowiu...i o tym,że to my, rodzice jestesmy ważni..I ZACZELAM DBAC O SIEBIE bo nie chce aby moje dziecko do obcej kobiety mowiło ''mamo''.. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz racje,trzeba sie za siebie wziac! bo jestesmy odpowiedzialni,nie tylko za swoja osobe,ale przede wsxystkum za dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, ja tez ostatnio dużo o tym myślę, chciałabym bym w dobrej formie jak córa podrośnie...masz racje, warto o siebie dbać! Popieram w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  6. z ust mi to wyjęłaś!
    dlatego osobiście strasznie się bałam operacji, nie dlatego, że coś mogłoby mi się stać, tylko JAKBY COŚ MI SIĘ STAŁO TO KTO ZAJMIE SIĘ BŁAŻEJEM (no wiadomo, że Ojciec, Dziadkowie ale to nie Mama w końcu...)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba dbać o siebie dla dziecka. Tylko pod względem zdrowia robię coś dla siebie, bo we wszystkim innym dziecko zawsze numer one!

    OdpowiedzUsuń
  8. Święta racja. Zdrowie przede wszystkim!
    Dziekuję za odwiedzanie mojego bloga.
    Zapewne wiesz już o nominacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj święta prawda - warto zadbać o zdrowie swoje i najbliższych, aby móc się cieszyć sobą w pełni sił, zdrowia i energii przez długie lata... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko co napisałaś to święta prawda... Ale ja wróciłam do papierosów i teraz ciężko mi je odtstwić, ciągle powtarzam, żeto ostatnia paczka a zaraz pojawia się następna :/

    OdpowiedzUsuń