środa, 15 stycznia 2014

Uszyj Jasia...

Ponieważ ostatnio, odkąd Filip potrafi się sobą zająć dłużej niż 5 minut, postanowiłam zająć się też czymś co i mi sprawia przyjemność, powróciłam do mojego hobby.
A jest to wszelkiego rodzaju rękodzieło ze szczególnym wyróżnieniem robótek ręcznych.
Uwielbiam szydełko, druty, haft, wszystko co z nitką związane.
Ostatnio dopadłam również maszynę do szycia.
Ta ostatnia ma tą zaletę, że nie zajmuje dużo miejsca i samo szycie nie jest tak absorbujące, jak, na przykład, haft krzyżykowy.
Ale, że ciężko u mnie z myśleniem, bo jestem niewyspana wiecznie, to postanowiłam poszukać inspiracji w sieci.
I w ten sposób trafiłam na bloga Szycie u Koty, a tam na akcję Uszyj Jasia.

No i ruszyłam do dzieła.
Moim problemem jest to, że jak się za coś wezmę, to robię i robię, ponad potrzebę i potem wszystkie szuflady zapchane są szydełkowymi serwetkami, haftowanymi obrazkami, bucikami dla dzieci czy kolczykami ręcznie robionymi.
Dlatego akcja bardzo mi się spodobała, bo mogę robić to co lubię, a jednocześnie komuś pomóc.

I powstały pierwsze jasie, które pojadą do Szpitala w Piotrkowie Trybunalskim:

Oprócz gotowych jaśków, na akcję można przekazać również materiały.
Również ja podejmę się uszycia poszeweczek, jeśli ktoś zechciałby powierzyć mi materiały.
Akcja, moim zdaniem, godna zainteresowania.
Ja na pewno nie poprzestanę na tych pięciu, które uszyłam.

18 komentarzy:

  1. Świetna akcja! Też postaram się coś uszyć. A może by tak skontaktować się z jakimś regionalnym szpitalem i zgłosić ich do akcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem jak najbardziej za. Można się rozejrzeć i zadziałać.

      Usuń
  2. Słyszałam o tej akcji w telewizji. Super sprawa! Gratuluję zaangażowania :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że są takie akcje i tak zdolni ludzi niosący pomoc. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  4. Super akcja! Robisz to,co lubisz, a jednocześnie pomagasz-ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi sie! lubie pomagac i lubie tych ktorzy pomagaja! swiat jest wtedy lepszy,kiedy robi sie dobre uczynki!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie również praca wre :-) Myślę, że jeszcze dzień i poduchy będą gotowe.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj super. muszę chyba na urodziny wyprosić maszynę do szycia - to nie jest bardzo trudne, nie? przynajmniej mam taką nadzieję ;)
    super, że bierzesz udział w takiej akcji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna akcja! Mnie marzy się maszyna do szycia, tylko boję się cz będę miała kiedy jej używać i gdzie ją trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to mąż zdecydował i kupił mi na Mikołajki;) I bardzo mu za to dziękuję, bo sama bym się nie zdecydowała na zakup.
      A ta moja maszyna jest niewielka i bardzo lekka więc nawet codzienne przestawianie nie jest problemem. A czas zawsze się jakiś znajdzie;)

      Usuń
  9. Jeśli macie pomysły dla kogo można uszyj, to zgłaszajcie się do Weroniki: uszyjjasiawpoznaiu@gmail.com - ona koordynuje akcję w Poznaniu. Następne wielkie szycie będzie w czerwcu, ale oczywiście możemy szyć i pomagać cały rok. Dziękuję wszystkim za włączenie się do akcji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego w Poznaniu, skoro my z Lublina jesteśmy? :P

      Usuń
  10. świetna akcja, jak znajdziemy troszke czasu to i my cos uszyjemy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna akcja i piękne jasie :)

    OdpowiedzUsuń