wtorek, 25 marca 2014

Cotygodniowy Portret Dziecka: 12/52.

Nasz mały Filipek zaczyna nam tuptać na własnych nóżkach.
A jak tupta, to powinien elegancko wyglądać, dlatego Mamusia oszalała na punkcie odzieży dziecięcej.
A oto nasz elegancik.
Jak to mówi Dziadek Filipa, mały kibic.
Kibic, nie kibic, dla mnie wygląda słodko;)


Tutaj Filipek odpoczywa po wędrówkach po dziadkowym podwórku.

15 komentarzy:

  1. ale ma cudowną bluzę!!!:))) i już taki duży nono... gratulujemy tuptania :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi te szleństwo jeszcze nie przeszło :), ostatnio nabyłam ogrodniczki brązowawo-zielone nie wiem jak to określić i koszule flanelową w kratę i młody wygląda jak grzeczne tuż powojenne dziecko :)...rozczula wszystkie staruszki w okolicy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. oj słoneczko cioci kochane...buziaczki przystojniaczku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodki Bąbelek:) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygląda. Bardzo stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rety, jaki Filipek już duży! i poważny... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetną ma tą bluzę ;) Poważny chłop!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki Filipek już jest duży! Super się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super bluza :) Fajne wesołe kolorki :) Czuć wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fiu, fiu, jaki elegancik. Buty czadowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dostałam totalnego pierdolca na punkcie ubierania młodej...:-PP
    Przy starszym tak mi nie odbijało :-))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Słooodziak ;) Ale mina wskazuje, że coś tam knuje...

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam dorosłe dziecięce ubranka ;) Steff dopiero zaczyna prawdziwą przygodę z modą :D Na razie bez szału... Niestety dla dziewczynki w większości sklepów można wybierać ubranka tylko w kolorze różu... fioletu... i różu pod każdą postacią :/

    OdpowiedzUsuń