czwartek, 6 marca 2014

Wiosno przybywaj!!!

Od jakiegoś tygodnia ciągle śledzę prognozy pogody.
Cały czas słyszę, jaka to piękna wiosna, a będzie jeszcze piękniejsza.
Wczoraj zapowiadano 10 stopni, a na weekend około 18.
Żyć nie umierać. 
Już oczami wyobraźni widziałam sobotę w Kazimierzu albo Nałęczowie, a niedzielę w Botaniku albo skansenie. 
No i co?
Od dwóch dni nie wychodzimy z domu.
Szaro, buro, ciemno i ponuro.
Do tego zimno strasznie.
Wczoraj rano wstałam nie w humorze, bo Fi obudził mnie o 5 rano. Ledwo zipiąc doczołgałam się do łazienki, umyłam, ubrałam i odsłoniłam żaluzje. A tam śnieg!!!
No gdzie ta wiosna??
W poprzednią sobotę kupiliśmy Filipowi nową spacerówkę, w niedziele wybraliśmy się na długi spacer. Ja w rozpiętej kurteczce, nic mi nie zmarzło, nie skostniało, nie przewiało. Fifi spał jak aniołek, tylko słoneczko świeciło mu po oczkach.
A teraz zapowiada się już drugi weekend w domu.
Bo co to za przyjemność chodzić po dworze, jak cierpnie się z zimna, jak pada na głowę.
Chyba trzeba będzie się do kogoś wprosić albo zaprosić do siebie, bo w taką pogodę smutki murowane.

A swoją drogą, mogła by w końcu przyjść ta wiosna.
W domu już troszkę nudno, a na spacerach żadna frajda. Ja marznę, a Fi siedzi opatulony, nawet się ruszyć nie może.
Tęskno mi już za ciepłem, za słońcem, za spacerami z mężem. Teraz rzadko ze sobą wychodzimy, jak M. wraca, jest już ciemno. Pozostają nam tylko weekendy.
A w weekendy niejednokrotnie jest coś do załatwienia i na takie leniwe spacerowanie nie ma już czasu.
Brakuje mi wspomnianego wyżej Kazimierza, spacerów nad naszym lubelskim zalewem, wizyt w skansenie.
No i mam misterny plan;)
Chcemy popodziwiać okolice Lublina. A jak już zapoznamy się ze swoimi rejonami, to może zaczniemy wypuszczać się coraz dalej.
Mężowi marzą się góry, mówi też, że nigdy nie był nad morzem.
Dzięki Filipowi wstąpiło w nas nowe życie.
Przed Filipem byliśmy, jakby to powiedzieć, zramolali;) A teraz mamy nową energię (mimo nieprzespanych nocy).
Dlatego niech wiosna szybciej przychodzi, bo my chcemy się bawić;)
WIOSNO PRZYBYWAJ!!!!

24 komentarze:

  1. Rozumiem Cię. U nas spacery dosc szybke ostatnio, i zadna tp przyjemność. Oby jednak słonko sie pokazalo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez czekam aż wiosna w końcu rozkręci się na całego.
    U nas w Holandii wiosna już się powoli zaczyna. Uwielbiam obserwować jak wszystko budzi się do życia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. My też siedzimy w domu.... Już drugi dzień pogoda jest okropna niebo zachmurzne ani nie widać żeby słonko miało się przebić przez te chmury:(:(

    OdpowiedzUsuń
  4. My siedzimy bo musimy, niestety...też czekamy na ta wiosnę choć na dworze przyjemnie tylko strasznie pochmurno. A jakbyście chcieli cynk w góry w bardzo fajne miejsce z dzieckiem, daj znać :). Moi chłopcy jak tam jadą są w 7 niebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie rób tajemnicy tylko rób reklamę. W tym roku na pewno jedziemy w góry bo morze nie dla mnie więc namiar się przyda :-)

      Usuń
    2. My też pewnie o góry zahaczymy z racji mężowych zainteresowań;)

      Usuń
  5. U nas też coś zimno nadal

    OdpowiedzUsuń
  6. weekend nad morzem :D
    tez czekam na wiosne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również podpisuję się pod petycją wzywającą wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też zimno jak cholera, za przeproszeniem. I na dodatek wieje strasznie….I pochmurnie…..

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyjeżdżajcie do nas. Mamy ciepełko i słońce też się pojawia. Mały szaleje na placu zabaw i kolegi mu brak.

    OdpowiedzUsuń
  10. mi się tez juz ciepło marzy... mam dosc chłodu i szarości. Słońca mi się chce;)

    OdpowiedzUsuń
  11. o proszę-my mamy identyczny plan! W lecie jeździc na wycieczki i poznać Lubelszczyznę i okolice:) A wiosny też wyglądam i doczekać się nie mogę. A póki co drugi tydzień siedzimy w domu,bo Filip chory:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak coś ciekawego odkryjecie, to dawajcie znać;)

      Usuń
    2. Póki co odkryłam,że w Turce pod Lublinem jest mini zoo:) w lecie koniecznie musimy się wybrać. Nie wiem czy znasz to miejsce, ale podsyłam link: http://malezoo.net/

      Usuń
    3. Takich miejsc jest coraz więcej w okolicach;) O tym już słyszałam i pewnie się wybierzemy;)

      Usuń
  12. U nas wiosna się instaluje, mam nadzieję, że jej się nie odwidzi i nas nie zostawi, bo jest cudne po prostu. Postaram się Wam jej tam trochę przedmuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiosny w tym roku nie będzie! ;) nie no joke... Ale jak tak dalej pójdzie to śnieg w lipcu nikogo nie zaskoczy... W ogóle miło poznać Matkę blogerkę z Lublina! Już myślałam że nie doczekam takiego zjawiska ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również miło poznać;)
      A za wiosnę to ja już taniec odprawiam, ale widać nie umiem tańczyć;)

      Usuń
  14. Nominowałam Twój blog do nagrody Liebster Blog Award, życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń