środa, 23 kwietnia 2014

Cotygodniowy Portret Dziecka:16/52.

Troszkę spóźnione, ale jest, moje największe szczęście;)


Wyszło słoneczki i na buźce naszego synka zagościł uśmiech. Tak pogodny dawno nie był, nawet mimo kataru, który nie chce odpuścić.
Zwiedza, przenosi, wynosi i kombinuje, kombinuje, kombinuje.
Nudzić się przy nim nie można.

Miłego tygodnia. Oby szybko przyszedł weekend;)
I słońca, słońca, słońca.
A my czekamy na uroczysty weekend majowy;)

13 komentarzy:

  1. Buzka mu zaczyna sie zmieniac :)
    Bartek jak zaczął chodzic, to tez sie zmienił na niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosną nam chłopaki, to się zmieniają;)

      Usuń
  2. kochany słodziaczek !!! buziaki od cioci :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. ten uśmiech to trochę zawadiacki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka radość bucha z tego posta ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasza z etapu chodzenia przeszła na.. biegi...a matka goni...jest zabawa, pisk i uciecha...
    A Filip wydaje się taki do Ciebie podobny, że hej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest identyczny, jak ja, jak byłam w jego wieku;) Naprawdę nie do odróżnienia;)

      Usuń