poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Popołudniowa drzemka...

Mój Małżonek, a co za tym idzie, Tata Filipa, zawsze płacze, jak ogląda w internecie zdjęcie tatusiów śpiących z dziećmi. On sobie tak marzył, że tak sobie będzie wypoczywał z pierworodnym w różnych konfiguracjach. Rzeczywistość jednak okazała się inna.
Filip z reguły nie usiedzi na kolanach u nikogo dłużej niż minutę. No chyba, że jestem to ja.
Zasypiać też zasypia ze mną, ostatnie próby usypiania przez Tatusia skończyły się histerią, jakiej jeszcze nie widziałam i nie słyszałam.
Nasz syn, owszem jest sprzedajny, ale do momentu, kiedy nie chodzi o przytulanie i spanie.
Ale zdarzył się cud pewnego razu.
W niedzielę pogoda była popołudniem taka sobie. Wcześniej udało nam się pospacerować i odwiedzić dziadków, ale koło 15 przyjechaliśmy do domu ze śpiącym już Filipem. Odłożyłam dziecię do łóżeczka i zasiedliśmy przy herbatce co by zażyć troszkę spokoju.
Sielanka trwała do 16, wtedy Fi się przebudził i siedział w wyrku z miną dziwną.
Wyciągnęłam dziecia, a ten w ryk. Uwaliliśmy się więc na naszym łożu małżeńskim i zaczęła się akcja uspokajania młodego. Po chwili dołączył Tatuś i tak udało się Filipa uśpić. Nie taki był mój cel, bo ja chciałam go tylko uspokoić, ale jak zasnął, to trudno. Próba obudzenia skończyłaby się kolejnym koncertem. Pozostawiłam więc ich samych.
Po 10 minutach zaglądam i ujrzałam widok niespotykany:


Prawie rok czasu Tatuś musiał czekać na pierwszą popołudniową drzemkę z synem;)
A ja nie miałam pojęcia co zrobić z czasem. Sytuacja, że nie ma koło mnie żadnego z moich chłopaków, a do tego nie bardzo mam coś do roboty, zdarza się niezwykle rzadko;)

Dobre wrażenie jednak dziś prysło, jak Tata Filipa obudził nas ryczącym budzikiem o 5.30, ale to już inna historia... A Wasze dzieci sypiają z tatusiami??

18 komentarzy:

  1. Uroczy widok! :D Niech poczeka jeszcze chwile, to zacznie się szał na tatę ;D u nas słychać tylko TATATATATATATATATATATATATATA! Tatek jest lepszy niż mama :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tata jest zawsze większą atrakcją po całym dniu z mamą;) U nas to samo, ale mama zawsze dobra na zmęczenie i troski;)

      Usuń
  2. Z tatusiami bywało. Piękny widok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. absolutnie nie usypia :/
    widok piekny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z mezem od poczatku zajmujemy sie synem wspolnie.Moj maz go kapie przewija karmi itp. Syn ma 20miesiecy.Mamy 2miesieczna coreczke i tak samo maz sie nia zajmuje.Ja karmilam dzieci tylko przez miesiac wiec na zmiane karmimy butelka takze w nocy.Macierzynstwo nie kojarzy mi sie ze zmeczeniem i niewyspaniem.Ale u kolezanek ktore karmia cycem disc dlugo widze taka tendencje ze jak dzieckp histeryzuje to zaraz leca sprawdzic co sie dzieje.Ja zrobilam tak raz i maz bardzo na mnie sie obrazil bo stwierdzil ze nie pozwalam mu sie wykazac. Teraz tak nie robie i moze dlatego moje dzieci pk rowno chca mamy i taty. Nie ma problemu takiego ze tylko ja musze je usypiac uspokajac. Nawet stwierdzam ze maz ma wiecej cierpliwosci niz. ja.Superto wyglada jak spia w trojke.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcie , aż miło popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcie, też mam teraz widok podobny, ale mąż by się na foto na blogu nie zgodził. he, he ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój nie ma nic przeciwko pod warunkiem, że nie wygląda grubo;) To jego słowa;)

      Usuń
  7. słodko:) Mój Filip zawsze w środku nocy wchodzi do naszego łóżka i często przytula się do tatusia i tak zasypia (próbował też na tatusiu, ale chyba niewygodnie mu było:D).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz Filip też się do tatusia przytula, ale jak dotąd zasypiał raczej na mnie;)

      Usuń
  8. Jak Syn był mały nie było nam dane...był zagranicą...ostatnio spali razem jak urodziła sie Hanka..a Ja z racji karmienia piersią i totalnej wygody spałam z córką... Małż sprawdza się przy usypianiu córy, ostatnio przekonuje go do kąpania...a przy dzieciach bardzo mi pomaga...i za rzadko to doceniam tym bardziej, że nam przy dzieciach dziadkowie nie pomagają (kiedyś o tym pisałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas właśnie mąż kąpie Filipa;) W ogóle zajmuje się małym, tylko to usypianie i uspokajanie jakoś mi lepiej idzie, ale też widzę postępy;)

      Usuń
  9. Słodko...U nas zdarzały się takie momenty ale tata prędzej padał z wykończenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. słodkie zdjęcie..mój też zawsze powtarza..kiedy Jaś będzie z nim leżakować... Na razie tylko rano jak biorę go do nas to tuli się do taty...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla takich chwil aż chce się żyć :)

    OdpowiedzUsuń