wtorek, 20 maja 2014

Cotygodniowy Portret Dziecka: 20/52.

No nie mogę, nie mogę dać innego zdjęcia, jako zdjęcia minionego tygodnia.


Mały hejter, cwaniak, wymuszacz.
Do tego rozrabiaka, ganiacz kotów udający aniołka albo wpadający w histerię, jak czegoś chce.
Tym stał się ostatnio mój ukochany synek;)
Na początku zwalałam jego zachowanie na dwie piękne czwóreczki, które pchają się na świat, ale teraz widzę, że to nie tylko to. Mój synek po prosu zaczyna nabierać charakterku.

13 komentarzy:

  1. Na tym zdjęciu widać jak bardzo synek podobny do Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  2. tak... to niesamowite jak z aniołeczka w kilka chwil może wyjść diable małe... Doskonale rozumiem :D
    Super zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O ile zębów w uśmiechu:) Ja na początku wszystko zwalałam na rosnące zęby a teraz zaczynam na bunt dwulatka, po prostu oszukuję się że ten nicpoń to taki aniołek tylko coś zawsze mu tam przeszkadza w okazaniu spokoju i harmonii:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hejter najcudowniejszy jakiego mama moze sobie wymarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziutki cwaniaczek..ale mi się stęskniło za wami...ucałowałabym tego charakternego cwaniaczka :-) buziaki dla was...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie niewiniątko! Widziałby kto :P no nasz też już się charakterny robi. Nie przegadasz :/

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas to samo wymuszacz i raptusek pełną gębą:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na tym zdjęciu widzę, że Filip to cała mama! Kropka w kropkę!

    OdpowiedzUsuń