środa, 25 czerwca 2014

Cotygodniowy Portret Dziecka: 24/52 i 25/52.

Korzystając z faktu, że klawiatura nadal mi szwankuje, a ja z niecierpliwością czekam na nową, nadrobię dziś zaległości zdjęciowo-projektowe.
A że ostatnie dwa tygodnie upłynęły nam pod znakiem wakacji, to i zdjęcia będą wakacyjne. Taka retrospekcja dobrze nam zrobi, zwłaszcza, że teraz u nas królują ząbki, choróbska i kiepska pogoda.

24/52

Wakacje, to dla Filipa próbowanie nowych smaków. Oprócz jedzenia tego co my, postanowił także popróbować picia z naszych kubeczków łącznie z wyjadaniem cytryny;) I wcale nie zrażał go kwaśny smak;)

25/52

To także okres większej samodzielności. Fi postanowił urządzać sobie wędrówki bez trzymanki ku naszemu przerażeniu, bo zawsze chciał iść w inną stronę niż my i nie zawsze spokojnym krokiem;)

10 komentarzy:

  1. Slodziak teraz to będzie chciał zwiedzać świat na własną rękę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, czy Synek je juz tzw. "obiady dla dorosłych"??? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam próbuje powoli, ale troszeczkę i z umiarem.

      Usuń
  3. No to teraz się zaczną pogonie za Filipkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się zastanawiam nad kupieniem mu smyczy;)

      Usuń
  4. Rośnij rośnij i przerośnij mamę i tatę :)

    OdpowiedzUsuń