środa, 10 października 2018

Świat jest piękny... czyli "Filip, lis i magia słów".

Dzieci nam rosną, rozwijają się, stają się bardziej samodzielne, spotykają na swojej drodze inne dzieci, innych ludzi, różne sytuacje. Niejednokrotnie są to ludzie i sytuacje znacznie różniące się od tych, które do tej pory spotykały w swoim najbliższym otoczeniu. Dodatkowo stykają się z nimi często nie mając w pobliży mamy czy taty, muszą być na nie przygotowane i wiedzieć, jak sobie z nimi radzić. Nie wszystkie doświadczenia związane ze światem zewnętrznym, tym innym od domu, są pozytywne. Nie wszystkie reakcje i zachowania naszych dzieci, są takie, jak byśmy tego chcieli. Ale jest coś, co sprawi, że świat naokoło, nasz świat będzie taki, jakim chcielibyśmy, żeby był... To dobre nastawienie, pozytywne myślenie i magiczne słowa...


Filip jest zajączkiem... 
Małym, coraz bardziej samodzielnym, coraz dalej oddalającym się od rodziców, coraz bardziej ciekawym świata, ale i nadal dziecinnie naiwnym... 
Na swojej drodze, poza mamą i tatą spotyka znajomych, przyjaciół, zwierzątka miłe, zwierzątka niemiłe, zwierzątka nieprzyjaźnie nastawione i te przyjacielskie, te niemądre i te bardzo mądre. Wszyscy oni tworzą jego otoczenie, z którym musi sobie radzić, choć nie zawsze jest to proste.
Rodzice uczą go, że pozytywne nastawienie potrafi działać cuda, że nawet negatywne słowa mają swoje "dobre" odpowiedniki, a świat w jakim żyjemy, może być taki, jakim go sobie stworzymy.

Książka "Filip, lis i magia słów" Elżbiety Zubrzyckiej to przede wszystkim książka dla dzieci. Napisana bardzo jasnym, przyjemnym, "czystym" językiem. Bohaterami są zwierzątka: zajączek, łabędzica, lis, konik, piesek, a nawet niedźwiedź i kury. Każde z tych zwierząt, zgodnie ze stereotypami jest inne, ale ich losy przeplatają się. Dzięki wychowaniu, poczuciu własnej i cudzej wartości zwierzątka tak różne odkrywają w sobie coś co je łączy, co sprawia, że potrafią współpracować w osiąganiu celów, że przebywanie we własnym gronie sprawia im radość, a świat wydaje się lepszy i słoneczniejszy... Nawet w środku mroźnej zimy opisanej w książce.

Autorka w sposób bardzo "zgrabny", niewymuszony, wplata w treść opowiadania wartości, o których potem warto z dzieckiem rozmawiać. Zabawa w JA JESTEM, która przewija się w całej książce ma za zadanie pokazanie dziecku, ale i nam, dorosłym, że jesteśmy indywidualnymi istotami, mamy swoje zalety i umiejętności, jesteśmy wyjątkowi, ale inni też tacy są. Porównywanie się, wywyższanie, stawianie się ponad kimś, bo ten ktoś jest inny, nie jest dobre, bo ta inność stanowi o jego wyjątkowości, jego wartości. Podobieństwa się przyciągają, spajają, ale różnice się uzupełniają dlatego warto czasem spojrzeć ponad stereotypami.


Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę, gdy w moje ręce wpadła książka Elżbiety Zubrzyckiej, były ilustracje wykonane przez Klarę Wicenty. Pełne emocji, oddające klimat, proste i piękne. 
Potem zabrałam się do czytania, obawiając się, że trafię na mocno "wydumaną" pozycję, ale się pomyliłam. Historia opisana w książce jest ciepła, delikatna, pełna zwrotów akcji, wzruszająca, przerażająca, a w dodatku czyta się ją jednym tchem. Idealna opowieść dla dzieci, w której przemycone są takie wartości jak współpraca (choćby w pomaganiu w domu), zachęcanie do działania, grzeczność, poczucie własnej wartości, ograniczone zaufanie wobec obcych, szacunek do świata i wiele, wiele innych. Jestem przekonana, że przygoda zajączka Filipa z lisem przypadnie dzieciom do gustu, a i nam, rodzicom pomoże w przekazaniu im pewnych zasad.

PS.
Na końcu książeczki zamieszczono postacie z książki do wycięcia i pomysł na teatrzyk dla dzieci. Mogą stworzyć własne historie i pokazać je rodzicom i swoim przyjaciołom.
Instrukcja wykonania, teatrzyki i postacie do wycięcia dostępne na stronie:  http://elzbietazubrzycka.pl/ksiazeczki-dla-dzieci/teatrzyk/

1 komentarz:

  1. Świetna książka, sam miałem okazję czytać ją swojemu maluchowi u mojej siostry i serio super, zwłaszcza dla troszkę starszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń