środa, 27 maja 2015

Zosia i Filip 2015: 21/52.

Poprzedni tydzień upłyną nam pod znakiem wycieczki na Mazury. Atrakcji tam mieliśmy ogrom więc nic dziwnego, że dzieci od czasu do czasu były zmęczone. 


Aż mnie zdziwiło, że mimo zmiany miejsca i ogólnego chaosu,  Fifi bez problemu zasypia i przesypia całe noce, a nawet dwa razy padł jak muszka w dzień. Zosia natomiast w nocy budziła się tak jak w domu czyli niestety wyspać się nie dawała za bardzo, ale za to w dzień zasypiała znienacka i nic nie było w stanie jej obudzić.
Dzieciarnia szybko regenerowała siły i była gotowa na dalsze atrakcje.

2 komentarze: