sobota, 13 grudnia 2014

Cotygodniowy Portret Dziecka: 49/52.

Ostatnio nawet ciężej nam biegać za Filipem z aparatem, zdjęcia, które się ukazują na Instagramie pochodzą zazwyczaj z telefonu. Filipi Tatuś ma zdjęć więcej, ale jakoś nie ma ochoty się nimi dzielić. Twierdzi, że to jego archiwum prywatne i potem będę miała większą frajdę, jak za jakiś czas mi je pokaże.


Filipiasty uwielbia myć ząbki. Jak tylko dorwie się do szczoteczki i pasty, to chodzi godzinę i szoruje, ciamka, wysysa. Ale koniecznie musi to być duża, dorosła szczoteczka i pasta "niesmakowa". Próbowałam takiej o smaku gumy balonowej, to tylko się skrzywił i wytarł buźkę w moją nogawkę.

5 komentarzy:

  1. W takim razie lecę też na Insta ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny ten Filip :) nie da sobie w kasze dmuchac :P czy jak to sie tak mowi. O swoje bedzie walczyl. To sie powinnas cieszyc bo bedzie miec super zdrowe i biale zeby.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny chłopczyk. Będzie z niego przystojniaczek :-) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń