środa, 30 listopada 2016

Dekoracja wnętrz... czy warto korzystać z pomocy profesjonalisty?

Chyba niewiele jest osób na świecie, którym nie zależy, żeby ładnie mieszkać, żeby ich miejsce na ziemi było przytulne, dostosowane do jego potrzeb, spełniające większość jego wymagań. Ja osobiście znam jedną osobę, której jest to obojętne, ale zdecydowana większość urządza, remontuje, dekoruje swoje mieszkania, domy czy biura według swojego gustu i według swoich standardów. Dobrze, jeśli takie wnętrze jest jednocześnie ładnie, jak i funkcjonalne i praktyczne. Pytanie tylko, jak to pogodzić.

Ja, chodząc po marketach budowlano-wykończeniowo-wnętrzarskich oglądam wiele aranżacji, przeglądam gazetki i internety. Wiele rzeczy mi się podoba w zestawieniu, wiele pomysłów chciałabym przenieść do swojego domu czy biura. Patrzę, podziwiam, a jak przychodzi co do czego, to mam problem, jak to wkomponować w swoje wnętrze. Jeśli chodzi o mieszkanie, to takiego kłopotu raczej nie mam, bo, żeby coś pozmieniać musiałabym zaorać wszystko i dopiero działać. Na to sobie pozwolić nie możemy więc łatamy co się da swoimi siłami i niewielkimi nakładami środków, zmieniając tylko niewielkie fragmenty naszej rzeczywistości. Schody zaczęły się ostatnio, gdy w pracy, całkowicie zrównana z ziemią łazienka, wymagała jakiegoś pomysłu na siebie. Coś tam postanowiliśmy, ale szczerze powiem, dalej nie wiem, jaki będzie efekt końcowy. Ale to praca. Chciałabym, żeby tam było ładnie, ale nie inwestując w to całego majątku. Mogę sobie pozwolić na jakieś niedociągnięcia czy dysonanse. A co z domem?

No właśnie, dom. Miejsce, które większość z nas urządza od początku do końca. Zapełnia je według swojego pomysłu, dokłada meble, dodatki, oświetlenie. Każde pomieszczenie, to kolejny zawrót głowy, kolejne decyzje, miliony koncepcji, aranżacji. Na co się zdecydować, jak to ogarnąć, żeby było dobrze, żeby wszystko pasowało do siebie nawzajem, żeby było tak, jak być powinno. Jeśli ktoś nie ma dobrze rozbudowanej wyobraźni przestrzennej, to bywa z tym ciężko. Nawet jedna, nie do końca dobrze dobrana rzecz, może wprowadzić niemały rozdźwięk. Ja, mimo tego, że jako taką wizję wszystkiego mam, chyba przy ogólnym koncepcie zasięgnę rady kogoś mądrzejszego. Mam to szczęście, że znajomych zajmujących się tą branżą kilku posiadam, nie będę musiała daleko szukać, mam nadzieję, że pomogą, wiem, że znają się na swojej robocie i mają pomysły lepsze od moich, ale moja wrodzona ciekawość kazała się też przyjrzeć tematyce szerzej.


Firm i firemek na rynku jest mnóstwo. Od takich mocno nadętych, z cenami niemal z kosmosu i pomysłami dla Carringronów po małe, niejednokrotnie jednoosobowe, które chętnie pomogą lub poradzą takiemu komuś, kto potrzebuje niedrogiej porady. Od takich, co to zajmują się całymi willami czy apartamentami po takie, które doradzą na jakiej wysokości powiesić półki, żeby było ładnie. Od takich, które wezmą od nas klucze i, gdy jak wrócimy, zastaniemy dom gotowy do zamieszkania po takie, które wytłumaczą co jak zrobić i przejrzą z nami katalogi marketów wnętrzarskich doradzając co kupić. Można szaleć według własnych możliwości. 

Jedną z takich pośrednich firm jest http://www.ardeko.pl/ . Firma specjalizuje się w dekoracji wnętrz. Doradza, konsultuje z klientem, podsuwa pomysły. Ze swojej strony oferuje również bogaty wachlarz produktów dopasowanych do konkretnego stylu  oraz elementy wystroju tworzone na zamówienie. Towarzyszy urządzającemu na wszystkich etapach pracy nad wnętrzem, nadzoruje, pomaga, by na koniec nasz dom lub mieszkanie spełniało wszystkie nasze wymagania i cieszyło oko jeszcze przez bardzo długi czas. Taki dobry kolega z doświadczeniem jeśli ktoś nie ma tyle szczęścia co ja i nie ma gdzieś blisko kogoś, kto popatrzy i komu zaświeci się żaróweczka z pomysłami, co by można było z naszym wnętrzem jeszcze uczynić.

No cóż, podsumowując. Dobrze, przy tak ważnym etapie tworzenia własnego gniazdka, mieć kogoś, kto jeszcze spojrzy z boku, oceni bardziej krytycznym wzrokiem, doradzi, gdy nam zabraknie pomysłu, a może podsunie coś fajnego i praktycznego. Nawet, gdy sami mamy zmysł dekoratorski, to ktoś "obcy" może spojrzeć na całość z innej perspektywy, może dostrzec coś czego sami nie widzimy, coś ująć, coś dodać. Ja mam nadzieję, że kogoś takiego znajdę, gdy przyjdzie ten czas, ale gdyby nie, to rynek jest pełen ofert i warto się im przyjrzeć. Naprawdę, jak lepiej poszukamy, przeanalizujemy, to wcale nie wychodzi, że jest to luksus tylko dla najbogatszych i sprawa, na którą nie można sobie pozwolić. A niejednokrotnie, ktoś z większym doświadczeniem znajdzie dla nas rozwiązanie, które jeszcze pozwoli nam zaoszczędzić. Nie tylko pieniądze, ale i czas i miejsce.

1 komentarz:

  1. Czesc, uwazam ze Zosia jako dziewczynka powinna czesciej nosic spodniczki i sukienki. Na zdjeciach na insta widze ja zawsze w spodniach. Moze i rozowych ale spodniach. Mama prosze zrob cos z tym :)

    OdpowiedzUsuń