piątek, 13 stycznia 2017

5 pomysłów na spersonalizowane prezenty dla Babć i Dziadków.

Wielkimi krokami zbliża się święto Babć i Dziadków. Nasze dzieci powoli uczą się wierszyków, ćwiczą piosenki i rysują laurki. Wiadomo, takie własnoręcznie wykonane upominki są najlepsze, a kochający dziadkowie właśnie z takich podarków ucieszą się najbardziej. I choć czasem coś się w nas buntuje, czasem nie dogadujemy się w wielu kwestiach z rodzicami, czasem się spieramy w sprawach wychowawczych czy wkurzamy się za rozpieszczanie, to to święto nas też do czegoś obliguje. W końcu to dziadkowie dla naszych dzieci...

Dziś chciałam Wam podsunąć kilka pomysłów na spersonalizowane prezenty od nas dla dziadków naszych pociech, na bardziej dorosły dodatek do dziecięcych tańców, śpiewów i laurek, na coś, co zostanie z nimi na długo i będzie zawsze im przypominało o wnukach, a przy okazji nie zaburzy nam naszego, bardzo zaganianego świata. Na prezent, który możemy specjalnie dla nich zamówić w sieci. Złożyć naszą pomysłowość z doświadczeniem kogoś innego wyczarować coś naprawdę magicznego.

1. Kalendarz ze zdjęciami dzieciaków.
Wiadomo, dzień Babci i Dziadka wypada na początku roku, kiedy więc najlepiej podarować kalendarz? Do tego, akurat w tym okresie, wiele firm drukujących takie cuda ma promocje i można je kupić za niemal bezcen. Ja już trzeci rok robię kalendarz-retrospekcję. W styczeń składam cztery najładniejsze, najciekawsze i najbardziej adekwatne zdjęcia ze stycznia sprzed roku... W lutym znajdują się cztery zdjęcia z lutego rok temu, w marcu z marca, w kwietniu z kwietnia i tak dalej. Nie dość, że cały rok uśmiechają się do nas bobasy, to jeszcze mamy takie fajne wspomnienie, jak to było kiedyś... Mamy, bo i sobie też zamawiam takie cudo, żeby wisiało, uśmiechało się, cieszyło oko i przypominało o ważnych datach, bo w takim zamawianym kalendarzu możemy też zaznaczyć nasze, prywatne święta, urodziny, imieniny, rocznice...


2. Cukierki w pudełku z życzeniami i zdjęciami.
Jedna (a może i nie jedna) z firm cukierniczych ma w swojej ofercie właśnie takie pudełko ptasiego mleczka. W tamtym roku zamówiliśmy takie na Święta Bożego Narodzenia, w tym zastanawiam się właśnie nad Świętem Dziadków. Oczywiście prócz tego jest tam wiele innych możliwości. Imieniny, urodziny, śluby czy rocznice. Do wyboru do koloru. A dodatkowo, jak przyjdziemy z takim upominkiem, to możemy liczyć na słodki poczęstunek...

3. Fotoksiążka.
My fotoksiążek mamy już całą półkę. W czasach, gdy zdjęcia zapisywane są gdzieś w telefonach, na kartach czy na dyskach komputerów. W czasach, gdy ciężko nam wrócić do zdjęć sprzed lat, bo musielibyśmy przewertować mnóstwo folderów. W tych czasach naprawdę fajnie jest mieć zbiór swoich ulubionych fotek w formie papierowej. My każde wakacje dokumentujemy w ten sposób... Ba, my taką pamiątkę robimy co trzy miesiące. Wiosna, lato, jesień, zima. Każda pora roku ma jeden album z ulubionymi zdjęciami, z takimi, które w szybki sposób pozwolą nam wrócić w ten czas i przypomnieć sobie najważniejsze wydarzenia tych dni. A mając tak małe dzieci naprawdę fajnie się potem ogląda, jak rosną, jak się zmieniają, jak się uczą nowych rzeczy... A dodatkowo nic nam się nie wysypuje, nie miesza, wszystko jest uporządkowane i ładnie komponuje się na półeczce...
A teraz wyobraźcie sobie dziadków, którzy nie mają aparatu, nie biegają za wnukami i nie cykają im zdjęć na każdym kroku, polegają tylko na nas, którzy czasem im podrzucimy jakąś fotkę, a czasem nie. Wyobraźcie sobie, jak oni się ucieszą z takiego albumu, w którym zgromadzimy im wszystkie najważniejsze zdjęcia z ostatniego roku.


4. Koszulki z dedykacją
Nasi dziadkowie i babcie chyba nie należą do tak wyluzowanych, że chcieliby chodzić w koszulkach ze śmiesznym napisem lub z mordką wnuczki, ale zapewne są i tacy, którzy z dumą by się w takiej prezentowali. Ja koszulki zamawiam przy każdej tatowej okazji i znakomicie się sprawdzają. Tata wie, że jest doceniany przez nas, ale i wiedzą to wszyscy, którzy koszulkę podziwiają...

5. Magnesy na lodówkę.
Kolejna rzecz, którą ja sobie wielce chwalę. Wiadomo, babcie dużo czasu spędzają w kuchni, gotują, dokarmiają, rozpieszczają, w lodówce chowają łakocie dla wnusiów. To czemu by tej lodówki nie udekorować uśmiechniętymi buziami tychże właśnie.  Mieliśmy już szklane, papierzane, blaszane... Szklane niestety nam wyblakły i z czasem pokruszyły przy drobnej pomocy dzieci, ale te widoczne na zdjęciu mają już ponad dwa lata i trzymają się w szczęściu i zdrowiu.


Pomysłów zapewne jest więcej. Pewnie w przyszłym roku pisząc podobny tekst dodam jeszcze kilka pozycji, ale na chwilę obecną tylko tyle przychodzi mi do głowy. Są oczywiście spersonalizowane bombki, książki, ręczniki czy plakaty, ale o tym może kiedy indziej. Wiadomo, najfajniej jest samemu zrobić laurkę czy ozdobić ramkę ze zdjęciem, ale czemu by nie dodać do prezentu czy kwiatka takiego gadżetu. Zastanówcie się, pomyślcie, może coś Wam przypadnie do gustu.

***

PS. A jeśli macie w domu możliwość wydrukowania zdjęcia, to możecie też poszaleć sami i do prezentu dołączyć takie oto życzenia. Zobaczcie naszą laurkę stworzoną trzy lata temu, na pierwszy dzień Dziadka i Babci obchodzony przez Filipa.


Zdjęcie wklejone na okładce, a w środku życzenia odciśnięte małą, filipkową rączką. I powiem Wam w sekrecie, że to nasze, robione na szybko dzieło, do dziś zajmuje honorowe miejsce u wszystkich obdarowanych, tak babć, jak i dziadków, ale i u prababć...

A w tym roku jeszcze nie mamy pomysłu na laurkę... Może podsuniecie jakiś pomysł ;)

2 komentarze:

  1. Świetne pomysły! Fotokalendarz albo fotoksiążka to pewno bardzo atrakcyjny prezent :) My w tym roku zdecydowaliśmy się przygotować laurki ze zdjęciami wnucząt dla babć i dziadków - to był strzał w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też zrobiliśmy laurki ze zdjęciami, dzieci poodciskały swoje rączki i machnęły po "parafce" ;) Dziadkowie byli zachwyceni ;) Ale kalendarze i czekoladki też dostali ;)

      Usuń